fight club

26.04.2008 :: 21:56 Komentuj (0)

Zmęczona. Cholernie wykończona. Weekend - szkoła, tydzień - praca. A jak urlop to załatwianie zaległych spraw. No i trafiłam w miejsce, które powinnam omijać z daleka, miejsce, które przypomina mi, że jestem wielkim,bolącym poczuciem straty. I jak tak idę przez zakurzone ulice, odwracam głowę w prawo i widzę kamienicę, tracę grunt pod nogami, przez ułamki sekund fizycznie się rozpadam, nieomal upuszczam loda z ręki.


To miejsce boli, ale tam zawsze świeci słońce, a jak nie słońce to przynajmniej latarnie świecą, oświetlają nam drogę do siebie nawzajem. Przynajmniej oświetlały.


Nie ma już o czym mówić, wykonuję prosty telefon, wiesz dzwonię bo mi się przypomniałeś, jak przechodziłam  koło tamtego domu-mówię. I słyszę tylko :O kurwa. I nie ma urywanego śmiechu, jest zimny prysznic, jest praca, wszytkie czynności do wykonania, łzy w oczach. Co najwyżej nieodebrane połącznia.


Mam łzy w oczach i z rozpaczy zjadłam dziś kilogram batonów chyba. Z tą myślą oddalam się, by wykonać zadanie domowe oraz by zrobić herbate, nim zacznę ziewać w technikolorze.


 

I'm a looser

27.04.2008 :: 20:27 Komentuj (0)

Mam wrażenie, że prawdziwe życie toczy się gdzies indziej. W czarno-żółtym budynku jak w makiecie spędzam całe weekendy tracąc zapach wiosny i wszytko co najcenniejsze.


Jedziesz samochodem i jest rano, wracasz wieczorem i budynki mają inne kolory, inne faktury, ktoś pokrył je nowym tynkiem strukturalnym i oto jesteś powiadamiany o tym zza szyby samochodu, Zmiany dzieją się w ciągu dnia, który tracisz, tracisz zdolność odczuwania zapachów, nie pamiętasz jak pachnie mężczyzna, nie pamiętasz tyllu istotnych rzeczy.


I'm a looser. Wszytko jest odwrócone na lewą stronę.


Potrzebuję przeczytać książkę. Potrzebuję snu. Grupy wsparcia.

archiwum

2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

kategorie

linki

© 2003-2007 copyright ownlog.com